Witam w ,,Pałacyku Hrabiego".

Zapraszam do mojego wirtualnego sekretarzyka .Mam nadzieje że będzie Wam się tutaj podobać.

środa, 17 listopada 2010

Figurki

Uwielbiam  figurki a najbardziej porcelanowe  .Uwielbiam  na nie patrzeć .Niestety mam  ich   malutko ale mam nadzieje że kiedyś  powiększy się moja  skromna kolekcja .Mam już kilka  na oku ale są drogie .Na razie skupiam  się  na odkładaniu  pieniędzy na ogród (posagów i kolumn ) oraz  na pokój bordowy  który nazwie herbacianym .A później  możne sobie sprawie prezent i kupie sobie   po długim czasie    piękny porcelanowy bibelocik .

A oto moje figurki :

 Moja ulubiona ,, sielanka rokokowa ,, urzekła mnie jak ją pierwszy raz ujrzałem.była droga ale musiałem ją mieć 



To była moja prawdziwa  pierwsza figurka  z porcelany którą kupiłem ,ma ok. 30cm .
Wydaję się  taka bardzo delikatna i krucha



Świecznik z grającym amorkiem , niestety    drugiej połówki nie  udało mi się  do tej pory   dokupić


Figurka z biskwitu  zakupiona na giełdzie staroci,   pamiętam że stała  na  pięknym starym gdańskim kredensie..tak  byłem nią oczarowany że nie
zauważyłem że ma utrąconą rączkę 

 
Figurka z Anglii

Dama z parasolką również urocza, choć to nieprawdziwa porcelana


Waza Łabędzia,
kiedyś stała w herbaciarni  wzbudzając wielkie zainteresowanie u gości.
(jest w nie j 8 postaci : 3 amorki,3 nimfy i 2 syreny )

chowający się amorek





Figurki  w serwantce 


Mam jeszcze inne ale pokazałem moje ulubione.Na pewno dokupię   jeszcze większe i ładniejsze ale  to później.Nigdy nie patrze na sygnaturę  i czy stara czy nowa  ważne  by mi się spodobała .

sobota, 13 listopada 2010

Filmik


 Nagrałem  filmik we  wrześniu .Jakoś  jest taka sobie  gdyż  jest to film z aparatu z fotograficznego  ,dlatego kolory są trochę  blade i nie wyraźne .Ale  myślę że na film  z aparatu  i po zmontowaniu  wyszedł nawet  dobrze...
sami oceńcie








wtorek, 2 listopada 2010

Malarstwo jesienne...

Ogród w listopadzie wygląda przepięknie .Przyznam się szczerze ze w tym roku zauważyłem piękne uroki jesienni w tym ogrodzie , wcześniej tego nie dostrzegałem , możne dlatego ze żal było mi zielonego i słonecznego lata ....
Teraz nie mogę aż nacieszyć oczu tymi barwami ,a muszę się spieszyć bo jak nazwa miesiąca wskazuje to czas opadania liści...