Dziś mniej rokokowo , przedstawię ponure obrazy ,
Ostatnio naoglądałem sie filmów typu :" Nawiedzony dom" czy" Kobieta w czerni" ,
Domy w których dzieje się akcja mają niesamowity ponurą atmosferę,Wiszące ciemne portrety na ścianach z rożnych epok , sprawiają duchotę tajemniczości , chciałby stworzyć podobny klimat w moim pokoju który , by się wyróżniał
a o to kilka znalezionych obrazów
„Gabrielle d''Estrees i jedna z jej siostra - autor anonimowy
Dla większości ten obraz jest brzydki ale dla mnie ta brzydota jest interesująca .Dzieło ma wiele symboli po prawej stronie to długoletnia kochanka króla Francji Henryka IV Nawarskiego.Król tak był w niej zakochany że postanowił ją poślubić jednak przed ślubem kochankowie zostali rozłączeni a ona w tym czasie nagle zachorowała na tajemniczą chorobę i w męczarniach umiera .Autor obrazu odsłania kurtynę tajemniczości ( czerwone kotary ) w w tle widać szyjącą kobietę ( przerwana nic - nagła śmierć ) tuż obok kominka jak nakryty ciemny pusty stół jakby czekający na trumnę a na kominku obraz pól nagiego mężczyznę (czyli symbol całego miłosnego zamieszania ) kobieta obok trzymająca sutek Gabrielle wydaje się jakby chciała coś jej odebrać lub to symbol macierzyństwa ?bo Gabrielle nosiła w sobie dziecko .Marzenie Gabrielle d''Estrees o byciu królowej nie spełniło się...Muszę w najbliższym czasie więcej dowiedzieć się o symbolice i historii tego działa .
Frederik Ruysch -
analiza płodu dziecka , czyli kontrowersyjny obraz , przedstawiające zakazane sekcje zwłok przez kościół
ale dla nauki i rozwoju medycyny łamano je w tajemnicy
Portret Nicolasa de Largillière (1703) -Belle Strasbourgeoise
trochę niejasny i melancholia model indywidualnej elegancji
Mam jeszcze dużo propozycji
Nie będę zaśmiecał wirtualnego sekretarzyka ponurymi fotkami jeśli chcecie więcej
zapraszam na konto Facebook w którym niedługim czasie będę umieszczał ponure fotografie
Nazwa konta - Hrabia de Clermont











Te obrazy sprawiły, że mój nastrój stał się jeszcze bardziej pochmurny. Ale ciekawe są, bądź co bądź. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńI have always been drawn to dark images also. Mystery and the grotesque.....Can't help it *winks* I would put that Portrait of Nicolas de Largillière up in a second. What a beautiful work! Vanna
OdpowiedzUsuńObrazy nie są aż tak bardzo przygnębiające. To chyba nasze czasy tak bardzo unikają chwil refleksji, zastanowienia i przemyśleń nad trudniejszymi tematami, że takie obrazy uznawane są za szczyt ponuractwa. Oczywiście że nie są to dzieła do powieszenia w pokoju dziecięcym, po prostu to co przedstawiłeś ma swój klimat, taki noir. Dzieła piękne, gdybym miał wybierać to w mieszkaniu chętnie bym widział "Belle Strasbourgeoise", a facebookowy profil odwiedzę.
OdpowiedzUsuńa ja nie lubię ponurych klimatów, kocham rokokowe pastele :)
OdpowiedzUsuń